Twój test ciążowy pokazał dwie kreski i wszystko na to wskazuje, że jesteś w ciąży? Gratulacje 🙂 czeka Cię szczególny czas pełen miłości, ciepła, wzruszeń, ale na pewno też czas pełen obaw i niepewności (czego życzę Ci jak najmniej). Wykorzystaj te miesiące dla siebie. Jeśli jesteś osobą, która najpierw troszczy się o innych a na końcu myśli o sobie, to teraz jak najbardziej jest ten czas, kiedy Ty i Twoje potrzeby powinny być na pierwszym miejscu. Wykorzystaj ten czas na przygotowanie do przyjścia na świat malucha, ale też na dbanie o siebie i jako okazję do praktykowania wdzięczności, samorozwoju i lepszej organizacji. Ale na to masz jeszcze czas – w I trymestrze wystarczy, że skupisz się na ODPOCZYNKU i nic nierobieniu, bo tego właśnie Twój organizm potrzebuje.
POTWIERDZENIE CIĄŻY
Od czego zaczynamy? Kiedy emocje opadną i pierwsze chwile wzruszenia będziesz mieć za sobą, koniecznie umów się na wizytę do lekarza i położnej w celu potwierdzenia ciąży. Najlepiej na taką wizytę wybrać się nie wcześniej niż w 4 tygodniu ciąży, czyli 2 tygodnie od zapłodnienia. Optymalnie będzie się wybrać do lekarza w okolicy 6-7 tygodnia, kiedy to lekarz będzie już w stanie zobaczyć na USG malutki kilkumilimetrowy zarodek i bijące serduszko. Po potwierdzeniu ciąży otrzymasz kartę ciąży i dowiesz się jakie supplementy stosować i na jakie produkty uważać w swojej diecie. Krótkie zestawienie supplementacji i diety w ciąży znajdziesz w Planerze Moja Ciąża. Jeśli jesteś pierwszy raz w ciąży to miej świadomość, że wiek ciąży jest liczony od pierwszego dnia miesiączki, czyli wtedy kiedy tak naprawdę nie jesteś jeszcze w ciąży. Pamiętam, że mnie to bardzo zdziwiło i byłam niepocieszona, że „zabrali mi” pierwsze dwa miesiące ciąży (bo na potwierdzenie wybrałam się po 7 tygodniu ciąży, czyli wtedy kiedy mijał drugi miesiąc). Ale spokojnie, jest jeszcze sporo czasu by móc nacieszyć się tym wyjątkowym stanem i zaplanować każdy miesiąc, tak aby przeżyć go świadomie i produktywnie.
CO MOŻESZ ZAPLANOWAĆ NA I TRYMESTR?
- ODPOCZYNEK I SEN – na pewno sama zauważyłaś, że nie musisz tego specjalnie planować, a to dlatego, że Twój organizm sam daje Ci znać czego w tym momencie potrzebujesz. Nie planuj żadnych intensywnych zajęć na wieczór, bo właśnie wtedy Twoje ciało wyśle Ci sygnał, że czas położyć się do łóżka. Idź za tym i nie przemęczaj się! Jeszcze przyjdzie ten czas, kiedy energia będzie Cię rozpierać i będziesz mogła nadrobić zaległości z pozornie nieproduktywnego czasu I trymestru. Dlaczego pozornie nieproduktywnego? A no dlatego, że wtedy kiedy Ty śpisz i wydawałoby się, że nic nie robisz, Twój organizm wykonuje baaardzo ciężką pracę! Twoje serce bije znacznie szybciej, bo zaczyna pompować więcej krwi, tworzy się łożysko i rośnie stężenie niektórych hormonów. Pod Twoim sercem, rozwija się nowy człowiek, nic więc dziwnego, że musisz trochę zwolnić, aby zostawić spore pokłady energii Twojemu ciału, żeby „przeprogramowało się” na tryb CIĄŻA.
- REGULARNE POSIŁKI – I trymestr jest jak najbardziej odpowiednim czasem do wprowadzenia nawyków żywieniowych, tak aby dostarczać sobie i Twojemu maluszkowi potrzebnych składników odżywczych, a także po to, żeby w miarę możliwości utrzymać dobre samopoczucie w ciągu dnia – zwłaszcza w I trymestrze, kiedy to dolegliwości ciążowe zaczną Ci dokuczać.
Jak możesz sobie pomóc? Zacznij dzień od wypicia ciepłej wody z cytryną lub imbirem (podobno imbir zmniejsza uczucie mdłości, ale u mnie akurat to się nie sprawdziło). Zanim wstaniesz z łóżka, możesz też mieć w zasięgu ręki migdały lub wafle ryżowe czy owoce suszone – cokolwiek sprawi, że poczujesz się dobrze. Takie przekąski możesz mieć zawsze przy sobie, tak aby w razie głodu móc się poratować i utrzymać samopoczucie na „bezpiecznym” poziomie, Rozeznaj się, które produkty wywołują u Ciebie mdłości i gorsze samopoczucie – unikaj ich. Zaplanuj sobie częstotliwość spożywania posiłków – np. jedz regularnie, nieduże porcje posiłków i przekąsek co 2 godziny. Nie przejadaj się i nie doprowadzaj się do głodu, ponieważ oba te stany mogą wywołać u Ciebie gorsze samopoczucie. Staraj się jeść zdrowo, np. zamiast słodyczy zjedz porcję owoców albo wypij kefir albo zamiast napoju gazowanego zrób sobie koktajl owocowo-warzywny.
Pamiętaj, że nie musisz jeść zdrowo na siłę. Jeśli są niezdrowe przekąski, które poprawiają Ci samopoczucie – jedz je, a do zdrowego odżywiania wrócisz w II trymestrze, kiedy już będziesz się lepiej czuć. Generalnie, organizm powinien Ci podpowiedzieć, których składników mu brakuje. U mnie np. domagał się marchewki i twarogu, a kompletnie nie akceptował słodyczy i co ciekawe – w ogóle mi ich nie brakowało aż do III trymestru ciąży. - ĆWICZ ODDYCHANIE – Kiedy jest Ci niedobrze w domu albo w trakcie jazdy samochodem czy w jakimkolwiek innym miejscu, gdzie nie możesz się położyć i odpocząć – skupiaj się na prostych, rozluźniających ćwiczeniach oddechowych. To naprawdę działa! Wypróbowałam nie jeden raz na sobie w moich obu ciążach.
Ćwiczenie 1 Usiądź wygodnie w wyprostowanej pozycji i wykonaj spokojny wdech przez 6 sekund, a następnie wydech przez kolejne 6 sekund. Ważne jest, aby wdechy nie były zbyt intensywne. Rozłóż siły równomiernie, tak aby zbytnio nie napinać przepony. Staraj się oddychać spokojnie. Ten sposób oddechu przede wszystkim wpłynie na rozszerzenie Twoich dróg oddechowych, dzięki czemu dostarczysz organizmowi więcej tlenu, a co z tym idzie – poprawisz krążenie i natlenisz naczynia włosowate, które podczas zwykłego oddechu nie są angażowane w tak dużym stopniu. Dzięki takim ćwiczeniom oddechowym uspokoisz swoje ciało i poprawisz samopoczucie.
Ćwiczenie 2 Usiądź wygodnie w wyprostowanej pozycji, zwiń język w rurkę (jak na zdjęciu poniżej) i wystaw go na zewnątrz ust. (Jeśli nie potrafisz zwinąć języka w rurkę to zaciśnij zęby i otwórz usta). Weź głęboki oddech wciągając powietrze przez zwinięty język (albo przez przestrzenie między zębami) i wypuść powietrze nosem. Powtórz przynajmniej 5 razy, a następnie weź 3 swobodne oddechy na zakończenie ćwiczenia. - ZNAJDŹ COŚ WYCISZAJĄCEGO – pomyśl o czymś, co Cię uspokoi, jak np. czytanie książek, robienie na drutach czy robienie makram. Możesz też pomyśleć o wspólnej aktywności ze Twoim partnerem – do czego Cię bardzo zachęcam, ponieważ później możesz przywołać miłe wspomnienia z tego początkowego (często trudnego) okresu ciąży. Może to być np. serial komediowy, który zawsze poprawiał Twój nastrój – obejrzyjcie go wspólnie po ciężkim dniu. Bliskość Twojego ukochanego wpłynie na Ciebie pozytywnie, a dodatkowo będzie to dobra dawka śmiechu, co zadziała na Ciebie kojąco i poprawi Twoje samopoczucie.
- ZNAJDŹ COŚ POZYTYWNEGO – ciąża jest dobrym momentem na praktykowanie wdzięczności. Za każdym razem, kiedy męczą Cię mdłości i nudności, pomyśl o tym, że w Twoim organizmie poziom hormonu beta rośnie, a to oznacza, że maluszek się rozwija i daje o sobie znać. Ta myśl zawsze mnie uspokajała. Pielęgnuj w sobie pozytywne myśli i pomyśl za co możesz być wdzięczna. Poniżej podaję kilka przykładów:
1. Kocham Cię maluszku.
2. Jestem wdzięczna za to, że będę Twoją mamą.
2. Wierzę w swoją siłę i w siłę mojego ciała.
3. Moje dobre nastawienie wpływa na zdrowy rozwój dziecka.
4. Każdy dzień przybliża mnie do chwili, kiedy będę Cię tulić w moich ramionach.
5. Odpoczywam kiedy tylko tego potrzebuję, dzięki czemu nabieram sił na kolejne dni i tygodnie mojej ciąży.
Warto zapisać swoje afirmacje i wracać do nich każdego dnia. Powtarzaj je sobie zwłaszcza w trudniejszych momentach, a zobaczysz, że przyniesie to oczekiwane efekty.


